Perłowa rocznica ZZG w Polsce

30 lat działalności uroczyście obchodził Związek Zawodowy Górników w Polsce. Podczas gali, 11 czerwca, w hali MOSiR w Rudzie Śląskiej padło wiele ciepłych słów, które są dla związku motywacją do coraz lepszej obrony pracowników.

Gości jubileuszu witała Górnicza Orkiestra Dęta KWK Mysłowice pod dyrekcją Mirosława Kaszuby, a na telebimach przy scenie przedstawiciele różnych środowisk składali nagrane przez siebie życzenia z okazji 30-lecia ZZG w Polsce.  Gala się rozpoczyna… gasną światła, w tle słychać muzykę i syreny. Bębny wybijają rytm, a gwizdy protestujących rozdzierają widownię. Na ekranie pojawiają się dziesiątki zdjęć z manifestacji i strajków górniczych, w których wziął udział Związek Zawodowy Górników w Polsce. Tak ostro rozpoczęły się obchody 30-lecia naszego związku w halembskiej hali MOSiR w Rudzie Śląskiej. Jeszcze widzieliśmy fotografie policjantów pryskających  gazem w oczy manifestantów w Brzeszczach, a już pośród zebranych gości z  ciemności wyłaniali się związkowcy z flagami. Stawaliśmy się nie tylko widzami, ale i uczestnikami wielkiego związkowego święta, które już na wstępie pokazało, że ZZG w Polsce to nie tylko dialog i stół rokowań, ale i kiedy trzeba, protest i bunt.

I właśnie w takiej wielobarwnej tonacji celebrowano perłową rocznicę funkcjonowania Związku Zawodowego Górników w Polsce. Galę prowadzili Monika Jezierska oraz Krystian Wrona. Te 30 lat to ogrom wydarzeń i działań, które pochłaniały związek i jej członków na każdym szczeblu od zakładu pracy po centralę. 18 marca 1993 r. odbył się Pierwszy Krajowy Zjazd Delegatów ZZG w Polsce, na którym wybrano władze pierwszej kadencji. Jak prezentowali członkowie Prezydium na nagranych wcześniej filmach podczas gali,  to ogrom spraw, które wyróżniały związek i scalały przez te lata z pracownikami i całym górniczym środowiskiem (więcej w kolumnach s.5-8). - Mam ogromną satysfakcję i zarazem wielką tremę występując tu przed Wami, prezentując dokonania związku z okazji tak okrągłej rocznicy. Oczywiście trochę mi łatwiej, bo część roboty zrobili moi wyśmienici poprzednicy: przewodniczący Jan Kisieliński i Andrzej Chwiluk, z których każdy miał swój udział we wcześniejszych rocznicach. No, ale jak w każdej sztafecie, to na ostatnim spoczywa obowiązek dotarcia do celu. A nasz cel to nie 50, a może i nie 100 lat lecz jak mawia klasyk do końca świata i jeden dzień dłużej – mówił do zebranych gości Dariusz Potyrała – przewodniczący ZZG w Polsce… . Stare chińskie przysłowie mówi „Obyś żył w ciekawych czasach”.  I faktycznie, przyszło nam żyć w przełomowym okresie. Niestety, to chińskie przekleństwo oznacza koniec świata, jaki znamy. Globalizacja, dekarbonizacja, transformacja energetyczna, zielony ład, cyfryzacja, pandemia, covid, wojna na Ukrainie. Te wszystkie wydarzenia są udziałem historii działalności naszego związku. Lecz jak widzicie to nie koniec świata, a na pewno nie koniec ZZG w Polsce. Wszystkie te wyzwania pokonamy, to tylko sprawa czasu i strategii jaką będziemy realizować w kolejnych latach – mówił przewodniczący Potyrała.

Oczywiście na gali oprócz kilkupokoleniowej braci górniczej ZZG w Polsce nie zabrakło gości z OPZZ na czele z Andrzejem Radzikowskim i Barbarą Popielarz, czy innych górniczych central i związków zawodowych reprezentujących także przemysł miedziowy, węgiel brunatny, górnictwo naftowe i gazownictwo.  Przybyli również dyrektorzy i prezesi urzędów, spółek i instytucji górniczych. Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudę, reprezentowała doradczyni  Agnieszka Lenartowicz-Łysik. Byli obecni także wiceminister  Aktywów Państwowych Piotr Pyzik, poseł europarlamentu  Grzegorz Tobiszowski, poseł  Marek Wesoły.

Samorządowców reprezentowali radny śląskiego sejmiku samorządowego  oraz wiceprezydent Rudy Śląskiej Krzysztof Mejer.  W gali brał udział także  zastępca Głównego Inspektora Pracy Dariusz Mińkowski i duszpasterz Ludzi Pracy ks. proboszcz Ireneusz Tatura, a także przedstawiciele urzędów i firm partnerskich oraz fundacji.

Na przestrzeni 30 lat funkcjonowania ZZG w Polsce, odeszło z jej szeregów wielu wspaniałych działaczy. Wszyscy oni wraz z górnikami, którzy w tym czasie oddali życie kopalniom są dziś na „wiecznej szychcie”. W nas pozostała jednak po nich pamięć i szacunek. Stąd minutą ciszy zebrani  uczcili wszystkich, a zwłaszcza kolegów, którzy odeszli w ostatnich tragicznych zdarzeniach jakie miały miejsce w JSW SA. Kiedy przy zgaszonych światłach zaśpiewał i zagrał na pianinie „Na niebiańskiej grubie” Dawid Klimanek – wiceprzewodniczący ZZG w Polsce w Ruchu Rydułtowy, a członkowie Prezydium z zapalonymi zniczami stali w milczeniu przed sceną wszyscy  w skupieniu mogli przez moment wspomnieć ich pamięć.

W całej Polsce znany jest etos górniczej pracy. Stawia się za wzór solidarność zawodową, przywiązanie do regionu i umiłowanie rodziny. Dziś cała Polska pokazała jeszcze większy przykład bohaterstwa i wsparcia dla walczącej Ukrainy. Górnicy, tak jak miliony naszych rodaków pośpieszyli z pomocą Ukraińcom. Również ZZG w Polsce przypomniał te tragiczne chwile wojennej zbrodni i ludzkich dramatów.

Podczas uroczystego jubileuszu nie mogło zabraknąć podziękowań i przyznanych medali oraz odznak czy pamiątek (pełny wykaz nagrodzonych  prezentujemy na s.8). 30 lat związku było również okazją do przyjmowania gratulacji na ręce przewodniczącego Potyrały. Były ciepłe słowa, pamiątkowe tablice, uznanie dla rzetelności związkowej pracy. Dla przedstawicieli ludzi pracy to był czas zbierania owoców – plonów dobrze spełnionej misji. Zabierając głos wiceminister Aktywów Państwowych Piotr Pyzik gratulując związkowi przyznał, że chociaż przed branżą jest trudny czas, to jednak zwyciężymy i udowodnimy nie tylko ludziom w Warszawie czy Gdańsku, że Śląsk i górnictwo - jesteśmy dla kraju sercem korony. Z kolei przewodniczący OPZZ Andrzej Radzikowski mówił o wspólnych przedsięwzięciach z ZZG w Polsce i polityce energetycznej. Zapowiedział, że wobec agresji Rosji potrzebna jest nowa debata między rządem, pracodawcą a związkami zawodowymi – by transformacja była sprawiedliwa nie tylko dla gospodarki, ale i dla społeczeństwa.

Po uroczystym obiedzie przyszedł czas na jubileuszowy tort i występy artystyczne: NEED FOR STRINGS oraz TG Big Band, przy których wszyscy bawili się wyśmienicie.

Jarosław Bolek